Poważna rola w tym dziele może przy­paść środkom masowego przekazu, zwłaszcza zaś telewizji i pra­sie.Należy konsekwentnie dążyć do szerszego uprzystępnienia literatury naukowej z zakresu historii najnowszej. Spełnienie te­go wymogu, w połączeniu z popularyzacją czytelnictwa tego ro­dzaju prac w całym środowisku nauczycielskim, pozwoli wielu pedagogom przełamać ciążącą im barierę własnej niekompetencji.Zaprezentowane wyżej uwagi z pewnością nie wyczerpują do końca problemu. Wskazują jednak na potrzebę i możliwość udo­skonalenia procesu nauczania dziejów najnowszych, a także ba­dań nad warunkami i wynikami tej działalności.Autorzy niniejszego opracowania wyrażają jednocześnie prze­konanie, że jeżeli wyniki przeprowadzonego sondażu pozwolą na ostrzejsze widzenie złożonej problematyki szkolnej edukacji his­torycznej, główny cel tej publikacji zostanie spełniony. Problem podawania historii najnowszej w kursie szkolnym na różnych szczeblach nauczania często, a szczególnie ostatnio, wy­woływał wiele dyskusji i kontrowersji. Toczący się spór doty­czył nie tylko kwestii periodyzacji tego okresu dziejów, ale kon­centrował się też wokół zagadnień obiektywności interpretacyj­nej faktografii i doboru treści historycznej do nauczania. Rodziło to szereg problemów natury dydaktycznej, które należało podjąć, gdyż niezależnie od wszystkiego dzieje najnowsze były i są w szkolnym kursie nauczania historii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *