Zagadnienie recepcji podręcznika historii najnowszej w szkole podstawowej wymaga dalszych, szczegółowych badań, zwłaszcza że w ostatnim czasie pojawiła się nowa, zmodyfikowana wersja pracy Szczęśniaka. Ta sama uwaga dotyczy problematyki wykorzystania podręcz­nika w szkołach ponadpodstawowych, a zwłaszcza w liceach ogólnokształcących, gdzie dotkliwą lukę wypełniło teraz częściowo opracowanie Tadeusza Siergiejczyka, Dzieje najnowsze 1939 – 1945 (wyd. 1, Warszawa 1986). Wiosną 1986 r., kiedy prowadzone były nasze badania sondażowe, nauczyciele (zwłaszcza w klasach licealnych) zmuszeni byli do korzystania z podręczników akade­mickich, bądź takiego czy innego zestawu opracowań syntetycz­nych. Zagadnienie to nie przestało być aktualne, gdyż praca Sier­giejczyka ogranicza się pod względem chronologicznym do lat wojny i okupacji, a zatem nie pokrywa się ona całkowicie z wy­mogami programowymi, które zalecają tematykę do 22 lipca 1983 r. Z wypowiedzi ankietowanych wynika, że nauczyciele szkół średnich próbują pokonywać powstałe trudności poprzez stosowanie podręczników „zastępczych”. Największe zastosowa­nie do tych potrzeb znajdują prace: Józefa Buszki, Historia Polski 1864 – 1948 i Henryka Zielińskiego, Historia Polski 1914 – 1939. W liceach stosuje się niekiedy także podręczniki dla szkół inne­go szczebla lub typu, bądź wycofane z użytku szkolnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *