Wszystkie wymienione przez respondentów podręczniki dzie­jów najnowszych (traktowane łącznie), nie cieszą się ich szcze­gólnym uznaniem. Podobnie jak całej historiografii tego okresu nauczyciele w większości przypisywali im negatywne cechy jak: brak rzetelności, brak obiektywizmu i nudny „wykład. Potwier­dzali jedynie ich przystępność. Również i w tym przypadku naj­bardziej krytycznie wypowiadali się respondenci z województwa lubelskiego najnowszej pogłębia — zdaniem ankietowanych — przeciętny poziom przygotowywania studentów przez ośrodki akademickie do spełniania tych zadań. W odpowiedzi na pytanie: czy szkoła wyższa przygotowuje do nauczania historii najnowszej?, tylko 6,5% nauczycieli stanęło na stanowisku, że zdecydowanie tak. Krańcowo odmienne zdanie wyraził 1% z nich. Pozostali wypo­wiedzieli się w kategoriach umiarkowanie optymistycznych (55%) bądź w ogóle nie wyrazili własnej opinii. Zastanawiająco niska ocena efektywności studiów wyższych w przygotowywaniu swych słuchaczy do nauczania dziejów najnowszych, wynika najpewniej z marginesowego traktowania tego okresu w programach stu­diów, a także niewyrobienia u studentów nawyku śledzenia no­wości wydawniczych.Stan ten rzutuje z kolei na nie najlepszy stan wiedzy history­cznej absolwentów szkół podstawowych i ponadpodstawowych, którego poziom określili sami nauczyciele .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *