images (2)

Na wsi oceniano go częściej jako raczej skromny (25%) lub nadzwyczaj skromny (12%). Podobnie ukła­dały się odpowiedzi dotyczące problemu dostępności książki his­torycznej. O tym, że książka taka jest trudno dostępna pisało 40% nauczycieli uczących na wsi, a dalsze 5% formułowało ten fakt bardziej drastycznie podkreślając określenie „raczej niedo­stępna”. O dostępności wypowiadali się głównie nauczyciele uczący w miastach i to nie wszyscy, bo jedynie 25% populacji pochodzącej z aglomeracji miejskiej. Zdecydowanie dostępniejsze w obliczu wypowiedzi ankietowanych były tego rodzaju książki w krakowskiem (38% ankietowanych), niż w katowickiem, gdzie 12% uznało je za w pełni dostępne, a raczej dostępne już tylko 6%. Wypowiedzi te — myślę — są odzwierciedleniem sytuacji aktualnie panującej na naszym rynku księgarskim.Mimo trudnego dostępu do książki historycznej, a może wła­śnie dlatego, respondenci w sposób dość krytyczny dokonali oceny prac historycznych z tego okresu. Zarzucano im najczęściej brak obiektywności (50% ankietowanych), a także, chociaż już w mniej­szym stopniu brak rzetelności (36%). Podkreślano też wysoki sto­pień trudności (29%) i brak walorów literackich (29%). Ciekawie układał się rozkład tych odpowiedzi przy uwzględnianiu wy­kształcenia ankietowanych. Brak obiektywności zaznaczali naj­częściej nauczyciele po studiach wyższych (36% badanych). Aktu­alnie studiujący pisali natomiast o dużym stopniu trudności w przyjmowaniu tej lektury (25%). O pozostałych negatywnych cechach grupy wypowiadały się w podobny sposób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *